• 2 grudnia 2020

​Zakupy trzeba umieć robić. Zmysł łowcy promocji nie oznacza wycieczek na drugi koniec miasta po tańsze landrynki. Setki i tysiące złotych oszczędności leżą bowiem pod nosem, zaledwie kilka kliknięć w internecie od nas. Należy tylko się nimi zainteresować.

To bardzo prosty i niewymagający szczególnego wysiłku sposób na „dorabianie” i oszczędności. Potrzebujesz coś kupić? Zamiast po prostu iść do sklepu stacjonarnego albo kupować coś w sklepie internetowym, wchodzisz na Bluepartner Smart i sprawdzasz, czy akurat nie możesz skorzystać z promocji, dzięki której otrzymasz zwrot np. 5 czy 10 proc. ceny produktu/usługi.

Płacisz kartą za zakupy setki złotych, a jeszcze denerwujesz się, że na koniec miesiąca bank pobrał od ciebie opłatę? Można inaczej – są banki, które „z pocałowaniem ręki” przygarną Cię pod swoje skrzydła i jeszcze ci za to zapłacą. Szczególnie, gdy jesteś aktywnym klientem – masz regularne wpływy na rachunek, chętnie płacisz kartą czy telefonem itd. Może się okazać, że dosłownie przy okazji – płacąc bezgotówkowo za codzienne zakupy, które przecież i tak byś robił – zarabiasz kilkadziesiąt złotych miesięcznie.

Potrzebujesz wykupić ubezpieczenie samochodu, a z roku na rok składka u Twojego ubezpieczyciela jest coraz wyższa? Może to czas, żeby sprawdzić, co oferują inni? Tym bardziej, jeśli oprócz tańszej polisy możesz otrzymać także dodatkowo zwrot części składki.

Sposobów na dodatkowe oszczędności i bonusy jest wiele. Jeśli śledzisz blogi finansowe, zapewne sam trafiłeś na artykuły, w których opisane są m.in. instrukcje skorzystania z ofert banków. Jeśli skorzystasz z opisanej promocji – klikając w link do niej, a następnie spełniając jej warunki – dzielisz się zyskami z blogerem. Można ten model jednak trochę udoskonalić, bo możesz zarobić więcej z nikim się nie dzieląc, jeśli z promocji skorzystasz poprzez Bluepartner Smart.

DOŁĄCZ DO BLUEPARTNER SMART

Jak działa Bluepartner Smart?

Po pierwsze i najważniejsze - Bluepartner Smart jest częścią grupy Blue Media. A to zdecydowanie nie jest anonimowy gracz na rynku. Wręcz przeciwnie - to wiodący dostawca rozwiązań do obsługi transakcji elektronicznych i sprzedaży on-line. Często np. robiąc zakupy w sklepie internetowym nawet nie wiesz, że korzystasz z rozwiązań stworzonych i obsługiwanych przez Blue Media. Codziennie Blue Media obsługuje 0,5 mln użytkowników. 6 milionów elektronicznych faktur, które Polacy otrzymują od największych dostawców usług w Polsce, to dokumenty generowane z systemów Blue Media.

Bluepartner Smart oferuje dostęp do setek promocyjnych ofert od ponad 500 sklepów i dostawców usług. Są wśród tych ofert zarówno promocje usług bankowych (np. konta, pożyczki, karty kredytowe, lokaty), ubezpieczeniowych, faktoringowych czy leasingowych, jak i zwrot za zakupy w sklepach internetowych (np. księgarniach, butikach, sklepach z elektroniką, suplementami, grami, kosmetykami, sprzętem sportowym itd.). Co tydzień dostępne są też nowe oferty specjalne, a dzięki systemowi powiadomień można być zawsze na bieżąco z najciekawszymi ofertami.

Za każdym razem, gdy skorzystamy z jakiejś oferty (w przypadku e-sklepu to po prostu zakupy, w przypadku m.in. ofert bankowych możliwe są dodatkowe warunki, np. odpowiednia aktywność na założonym rachunku), na naszym koncie w Bluepartner Smart zapisuje się premia. Jest ona albo ustalona z góry (np. 100 zł), albo zależna od kwoty zakupu (np. 5 proc.). Oczywiście kluczowe jest, aby na stronę e-sklepu albo witrynę z wnioskiem o skorzystanie z produktu bankowego, wejść klikając w odpowiedni link na platformie Bluepartner Smart. Tylko wtedy system będzie wiedział, że powinniśmy otrzymać cashback.

Gdy uzbieramy przynajmniej 50 zł, możemy środki wypłacić. Na indywidualnym koncie na bieżąco możemy śledzić informacje o liczbie i wartości zamówień oraz o rozliczeniach. Udział w programie jest oczywiście bezpłatny. Członkowie klubu Bluepartner Smart mogą korzystać także z aplikacji mobilnej, dostępnej w sklepach Google, Huawei i Appstore.

Aby zalogować się do programu, konieczne jest wyłącznie podanie e-maila i hasła. Także na kolejnych etapach nie są zbierane od użytkownika żadne niepotrzebne dane, a kilka najistotniejszych informacji – imię i nazwisko, numer telefonu, adres i numer konta do wypłaty – należy podać dopiero na etapie wypłaty zarobionych bonusów.

Supermarket z ofertami

Możemy zyskiwać naprawdę dziesiątki i setki złotych miesięcznie w internecie, jeśli tylko zmienimy nieco myślenie o zakupach w sieci. Warto wyjaśnić go na przykładzie stacjonarnych hipermarketów czy galerii handlowych.

Jeszcze nie w tak zamierzchłych czasach po pieczywo szło się do piekarni, żeby kupić książkę jechaliśmy na drugi koniec miasta do księgarni, a do drogerii, sklepu obuwniczego, banku czy firmy ubezpieczeniowej znów trzeba było udać się w kolejne podróże.

Potem jednak zaczęły powstawać wielkie hipermarkety, w którym mogliśmy kupić w trakcie jednej wizyty mnóstwo produktów. Pojawiły się pasaże i galerie handlowe, gdzie działają nie tylko sklepy wielu typów, ale także wiele punktów usługowych – instytucje finansowe, telekomy, biura podróży, bukmacherzy, restauracje itd. Słowem – okazało się, że olbrzymią paletę bardzo różnorodnych potrzeb można załatwić w jednym miejscu.

Wydaje się, że jeżeli chodzi o zakupy w internecie, jesteśmy wciąż na tym pierwszym etapie. Gdy chcemy zrobić zakupy spożywcze na dowóz – szukamy e-sklepu, który nam to umożliwia. Gdy chcemy kupić ubrania – wchodzimy na stronę e-butiku. Gdy chcemy kupić książkę, płytę albo grę – szukamy np. na stronie księgarni internetowej. Chcemy kupić komputer, konsolę, odkurzacz albo sokowirówkę – w wyszukiwarkę internetową wpisujemy nazwę sklepu z elektroniką albo sprzętem RTV/AGD. Po wycieczkę wchodzimy na stronę biura podróży, po bilet lotniczy udajemy się na portal linii lotniczej. I tak dalej, i tak dalej.

Tymczasem to nie musi tak wyglądać. Platformy takie jak Bluepartner Smart to de facto supermarkety z tysiącami produktów i usług, które stoją obok siebie niczym na półkach w sklepie. Wszystko w jednym miejscu - od klapek po ubezpieczenie auta, od odbitek zdjęć po gry komputerowe, od wycieczki do Kataru po wagę kuchenną, od usługi faktoringu po łóżko, od lokaty bankowej po lodówkę, od karmy dla psa po opony zimowe. To niezwykle wygodne! Dzięki temu taka platforma może stać się „uniwersalnym” sklepem internetowym, pierwszym miejscem wyboru podczas zakupów w sieci.

Dodatkową korzyścią jest fakt, że za każdy zakup otrzymujemy zwrot części pieniędzy. Zwykle nie wiemy, czy w danym sklepie internetowym czeka akurat na nas promocja, kod rabatowy itd. Jeśli już jaki sklep czy instytucja finansowa ma własny program lojalnościowy, to w każdym są inne reguły i warunki. To trochę tak, jak z dziesiątkami różnych kart lojalnościowych, które wypychają nasze portfele, a o których często po jakimś czasie po prostu zapominamy, i i tak nie mamy z nich żadnych korzyści. Tymczasem w Bluepartner Smart takich problemów w ogóle nie ma – z góry wiadomo, że za każdy zakup zależy się premia. Wszystko, co najlepsze i najbardziej ustawione „frontem do klienta” sklepy internetowe i dostawcy usług mają do zaoferowania, mamy pod ręką.

Najbardziej obrotni „wyjadacze wisienek” potrafią w ciągu roku zyskać tysiące złotych. Innymi słowy – sami załatwiają sobie, trzynastki, czternastki i „plusy” do pensji. Nie wymaga to wyjątkowych zdolności i smykałki – każdy ma ku temu predyspozycje. Potrzeba tylko jednej rzeczy – wiedzieć gdzie szukać!

OSZCZĘDZAJ Z BLUEPARTNER SMART

Artykuł partnera

Komentarze (0)

Zostaw komentarz
Top